My Polacy potrzebujemy takich akcji

Ile razy słyszałaś - "Gdzie tak pędzisz, zwolnij trochę, nawet śniadania nie zjadłaś"
Ile razy stojąc w korkach mówiłaś - "Człowieku szybciej, niektórzy się śpieszą"
A ile razy myślałaś załatwiając sprawy w urzędzie - "Ile to może jeszcze trwać? Przecież nie mam całego dnia"?

W ciągłej gonitwie życia codziennego, gdzie czas leci jak szalony a dzień staje jakby krótszy,
nie mamy możliwości prowadzenia takiego stylu życia jak nasi przodkowie.
Bo gdzie w tym szalonym świecie znaleźć czas na codzienne spotkania z kuzynami, przesiadywanie przy herbacie, zatrzymanie się na chwilę i pomyślenie?
Żyjemy w ciągłym biegu dzieląc czas pomiędzy pracę zawodową a domowe obowiązki. Brakuje nam chwili dla siebie. Zamykamy się w swoim zaufanym gronie, często nie znając ludzi żyjących obok nas –zjawisko to bardzo charakterystyczne dla dużych miast.


Dlatego tak bardzo Polska potrzebuje wszystkich akcji, które łączą Polaków w jednym wspólnym celu. Gdzie nie ma znaczenia, że się nie znamy i nigdy nie poznamy. Gdzie tworzymy wspólną jedność. Gdzie potrafimy pokazać, że nie zapominamy o innych i że jesteśmy otwarci na ich potrzeby.

Okres w który właśnie wchodzimy jest okresem specyficznym. Nadchodzące świeta to czas refleksji, pojednań i wspólnie spędzonego czasu. W tym właśnie momencie pojawiają się niesamowite akcje i chciałabym przedstawić kilka z nich.

Akcja Pajacyk
Akcja nie wymagająca od nas żadnego wysiłku. Poświęć kilka sekund, aby przyczynić się do zwalczania zjawiska głodu. Wystarczy, że wejdziesz na oficjalną stronę organizatora TUTAJ, klikniesz na brzuszek pajacyka, a każdy sponsor na tej stronie płaci za odsłonę, dzięki temu możemy skutecznie rozwiązywać problem głodu w Polsce i na świecie.
Szlachetna paczka
 Ogólnopolska akcja, gdzie wolontariusze szukają rodzin w potrzebie, diagnozują ich sytuację i poznają konkretne potrzeby.  Darczyńcy spośród wszystkich rodzin wybierają jedną lub więcej i przygotowują konkretną pomoc pod kątem tej rodziny. W tym roku na pomoc czeka 16 614 rodzin z czego 11 212 już znalazło darczyńców.
Najczęstszymi potrzebami tych rodzin jest: żywność, środki czystości, odzież i obuwie na nadchodzącą zimę czy też produkty dla niemowlaków.
Wszelkie informacje znajdziecie TUTAJ


 Mikołajkowy Blok Reklamowy
 Jak co roku, 6 grudnia tuż przed Wydarzeniami o godzinie 18:45 zostanie wyemitowany specjalnie przygotowany blok reklamowy. Wpływy z niego obliczone na podstawie wyników oglądalności, przekazane zostaną w całości na leczenie i rehabilitację chorych dzieci – podopiecznych Fundacji POLSAT. Dotychczasowe dziewięć edycji kampanii Mikołajkowego Bloku Reklamowego przyniosło wsparcie dla podopiecznych Fundacji POLSAT w wysokości prawie 10 500 000 zł! 


 "Słodka paczka" dla domów dziecka
Piękna akcja mająca swoja premierę w tym roku. Wyjątkowa bo zorganizowana przez mamę blogerkę. Ewa prowadząca Moje Dzieci Kreatywnie we współpracy z fundacją Rodzinny Gdańsk oraz sklepem "Mama i ja" pragnie obdarować wychowanków Domów Dziecka w Trójmieście słodkościami. Wszelkie szczegóły na temat akcji na blogu Ewy TUTAJ

Takich działań jest więcej, nie sposób opisać ich w jednym miejscu.Jednak każde z nich jest cudowne, niosące nadzieję i pokazujące, że nie jesteśmy obojętni na innych ludzi

Udostępnij ten post

8 komentarzy :

  1. Takie akcje są bardzo potrzebne i warto je wspierać. Najłatwiej i najszybciej można pomóc właśnie klikając na stronę Pajacyka. Sama często to robię. Zajmuje dosłownie chwilę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to się ceni :) Każde kliknięcie to pomoc :)

      Usuń
  2. o tym pajacyku słyszalam. fajnie, że pomyslałąś o takim wpisie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post i na czasie. Jeszcze w podstawówce organizowaliśmy w szkole coś podobnego do słodkiej paczki, później też się ciągle gdzieś udzielałam. Teraz wstyd się przyznać, ale tylko zbieram nakrętki, czasem wspomogę zbiórki w supermarketach no i wiadomo Wielką Orkiestrę. W ferworze codziennego życia zapominamy, że w prosty sposób można pomóc innym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również działałam w kilku akcjach, nawet kleiłam szkatułki na aukcję charytatywną wspierającą kolegę - jak na jedną z nich patrzę po latach to sama się dziwię, że wszystkie zostały sprzedane :), ale również pokazuje, że chcemy pomagać - bo co jak to będzie najbrzydszy przedmiot w naszym domu, grunt, że pieniążki trafiły tam gdzie trafić powinny :)
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Akcje piękne, tylko zawsze denerwuję się, gdy dzieci obdarowuje się słodyczami. Sami uzależniamy je od słodkości, a potem płaczemy nad ich zdrowiem. Może jestem skrzywiona, ale co krok to trafiam na akcje zbiórki słodyczy... Moje miasto organizuje często gry i konkursy dla dzieci i zgadnijcie co jest nagrodą? Oczywiście słodycze. Jako że moja mała nie może ich jeść, nie może automatycznie brać udziału w tych akcjach, bo jak jej wytłumaczę, że nagrody i tak nie dostanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem całym sercem za tym, że dzieci nie powinno nagradzać się słodyczami, a nagrodami edukacyjnymi. Jednak co innego, gdy dziecko nie ma tego na co dzień, nawet jakby bardzo pragnęło - takich placówek często nie stać na takie rarytasy, są ważniejsze potrzeby. No i czy byłby taki sam odzew społeczeństwa, gdyby prośba była o zabawkę wiele droższą niż słodkość? - pewnie liczba dzieci uszczęśliwionych by zmalała.
      Co do miasta- no mogliby się postarać!!! :) Już miasto jak coś organizuje niech zrobi to z rozmachem :D

      Usuń
  5. Nominujemy Cię do Liebster Award. Wywiad, który chciałybyśmy z Tobą przeprowadzić znajdziesz tutaj: http://stopociech.blogspot.be/2013/11/libster-awards-nominacje.html

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka