Kacperek

Czas leci jak szalony. Harmonogram dni ustalony - stałe godziny pobudek, spacerów, kąpania i układania do snu. Cholernie bałam się monotonni, która często towarzyszy początkom macierzyństwa jednak moje obawy okazały się bezpodstawne. Co prawda, gdy za oknem szaro i ponuro męczę się ja, męczy się Kacper. Na szczęście od kilku dni pogoda nas rozpieszcza i siedzenie w domu byłoby grzechem. Towarzystwo Ani i Lilki tak nam podpasowało, że spacerujemy po 5 h ciągiem a Kacper czuje się jak w niebie. Będąc na świeżym powietrzu stwierdzam, że moje dziecko to aniołek :D 

Kacper rozwija się w ekspresowym tempie - jeszcze niedawno nie tolerował leżenia na brzuszku a dziś sam się na niego przekręca. Dodatkowo od kilku dni będąc w tej pozycji unosi rączki do góry (podobno czynność tą wykonują dzieci ok. 5 m-ca). Macha rączkami i nóżkami jak szalony. Nie wiem skąd ta energia u dzieci. Matka wypompowana a maluszkowi tylko zabawa w głowie. Aż głupio się przyznać ale dziś zostawiłam małego na kocyku otulonego w pieluszkę terową, aby tyłeczek się przewietrzył, poszłam do łazienki a on skubaniec z gołym tyłkiem koło drzwi leży (odległość 2m) i gryzie zabawkę :) Jakim cudem tego dokonał nie wiem :D

Sporo gaworzy i śpiewa :) Uściślając od śpiewania kołysanek jest tatuś a Kacperek robi to razem z nim tylko w swojej linii melodyjnej i ze swoimi słowami :D Mama jest od czytania książeczek, które kupuję hurtem :D Nie ma znaczenia dla jakiej grupy wiekowej są one przeznaczone - grunt, aby były kolorowe i abym mu opowiadała co znajduje się na każdym obrazku. 

Uwielbiam te momenty, gdy rano Zbój ląduje w naszym łóżku, obdarowuje nas szczerym uśmiechem, wesoło macha rączkami i nóżkami zataczając koła a my z mężem na samych brzegach łóżka leżymy na bokach, aby jak najwięcej przestrzeni zostawić Małemu do porannych wojaży :D

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Śliczny ten Wasz synuś! No i jak widać bystry:) Cieszcie się tymi momentami, bo ani się spostrzeżecie a będziecie mieć nie synusia, ale ...syna!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite jak szybko dzieciaki rosną, szczególnie te najmłodsze! Pamiętam jak niedawno zakomunikowałaś narodziny maluszka a dzisiaj proszę, już taki pocieszny bobasek :)
    Uściski dla Was i pozdrowienia :)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale superr!! jak ten czas leci :) śliczy Kacperek :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że się świetnie rozwija. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny jest;) Fajnie, że się tak super rozwija;)

    OdpowiedzUsuń
  6. szybko się rozwija twój synek:)
    jak ten czas leci ....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najfajniejsze, że on taki szalony a jak zacznie czworakować to podejrzewam, że nie jeden guz znajdzie się na jego czole :)

      Usuń
  7. takie rzeczy już wyczynia?tą odległość z gołą pupką to pokonał chyba czołgając się?a to rozbójnik,coś mi się wydaję,że szybko zacznie chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz ma etap uderzania nóżkami i odpychania się nimi, przez to, że podłoga bez dywanu przesuwa się po kilka centymetrów :) a i turlanie to chleb powszedni :) składając to do kupy wyszła taka odległość. Wszystkie skarpetki na piętach czarne przez te jego wojaże :)

      Usuń
  8. Ale rośnie jak na drożdzach - niesamowite:) Gratuluję Ci takiego smyka:) SLodziutki jak nie wiem:)
    U nas też tak robimy, że lezymy na brzegach łózka a synek szaleje między nami, a od kiedy raczkuje i wspina się to ciagle na nas wchodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się cieszyć tymi momentami, czas tak szybko ucieka

      Usuń
  9. Jak taki krejzolek rośnie to będziecie mieli wesoło :) Olek jak ląduje u nas w łóżku to wyrywa włosy, urywa nosy i wkłada palce do buzi (nie swojej ;))
    Cieszcie się chwilą bo dzieciaczki stanowczo za szybko rosną :)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka