Wypadanie włosów - jeden z najczęstrzych skutków ubocznych karmienia piersią

Wypadanie włosów to chyba jeden z najczęstszych skutków ubocznych karmienia piersią. Magiczny próg 3 miesięcy, kiedy to niedobór mikroelementów daj pierwsze oznaki u nas minął pod koniec kwietnia. Jeszcze wtedy chodziłam z bananem na twarzy myśląc, że mnie to nie spotka, że włosy nadal będą lśniące i mocne jak w czasie trwania ciąży.

Niestety po 2 tygodniach ilość wypadających / złamanych włosów była tak ogromna, że można było je znaleźć wszędzie. Dosłownie. Każdy mycie włosów kończyło się jeszcze większą ich utratą. W krótkim czasie, jakby z dnia na dzień zrobiły mi się zakola jak u Myszka Miki. Najwygodniejsza  i najpraktyczniejsza przy dziecku fryzura - kitka stał się moim wrogiem, gdyż ukazywała prześwity na mojej głowie. Wyglądałam okropnie - łysienie plackowate jak nic.

Z zaczerpniętych na różnych forach informacji wniosek nasuwał się jeden - czekać, aż same odrosną. Chciałam jednak pomóc tym co jeszcze nie wypadły, aby chociaż troszkę się wzmocniły, a tym samym liczba kolejnych złamanych włosów uległa zmniejszeniu. Tak nabyłam poniższe produkty:





Szampon Ziaja

Produkt ten znalazłam na forum, gdzie opinie wyrażały osoby po chemioterapii.  Skuteczność działania oceniana na bardzo wysoką, a i cena nie zbija z nóg (ok. 7 zł za butelkę)

Wskazania:
Włosy zniszczone zabiegami fryzjerskimi (w szczególności podgrzewaniem włosów), nadmiernie przetłuszczające się, dla kobiet po porodzie i w okresie menopauzy oraz dla osób w początkowym stadium łysienia. Nadmierne wypadanie włosów zależne od czynników zewnętrznych oraz od przyczyn typu: łojotokowe zapalenie skóry, łupież, zachwiana gospodarka hormonalona, stres, niedobór mikroelementów.
Działanie:
  • Aktywnie stymuluje mikrokrążenie skóry głowy.
  • Osłabia proces starzenia się mieszków włosowych.
  • Przywraca równowagę faz wzrostu włosa - wydłużając fazę anagenu.
  • Hamuje proces wypadania włosów.
  • Wzmacnia oraz działa stymulująco na cebulki włosowe.
  • Poprawia kondycję włosów oraz odporność na uszkodzenia.

 HENNA WAX regenerująca maska do włosów ciemnych zniszczonych i suchych

Do tej maski wracam co jakiś czas od wielu, wielu lat. Pierwszy raz trafiła w moje ręce za namową dermatologa, który badał mój organizm pod kątem przyczyny nadmiernego wypadania włosów i ich łamliwości.  Produkt jest rewelacyjny i polecam z czystego serca.

Działanie:
Maska do włosów ciemnych, zniszczonych, matowych i suchych, wypadających. Wzmacnia osłabione włosy, zapobiega utracie wody, pielęgnuje skórę głowy. Wzmacnia cebulkę włosową, przeciwdziała wypadaniu włosów. Zwiększa sprężystość włosów, nadaje im moc i blask. 
Nie zawiera SLS, SLES, parabenów i silikonów

Tabletki Prenatal Classic,

W kwestii tabletek jak zawsze zaufałam farmaceucie pracującemu w osiedlowej aptece :)

Prenatal Classic to zestaw witamin i składników mineralnych niezbędnych do prawidłowego rozwoju płodu i dobrego samopoczucia kobiety w ciąży i karmiącej. 

Działanie:
  • Uzupełnia dietę w niezbędne witaminy i sole mineralne;
  • Jest ważny dla prawidłowego kształtowania cewy nerwowej płodu (kwas foliowy);
  • Dba o prawidłowe tworzenie krwinek (kwas foliowy, żelazo, witamina B6);
  • Wzmacnia układ immunologiczny (cynk, witamina C);
  • Dba o rozwój zębów i wzmacnia kości (wapń, witamina D3);
  • Dba o ładną i jędrną skórę przyszłej mamy (kwas foliowy, cynk, witamina C).

Znacie jeszcze jakieś sposoby, aby wzmocnić włosy i zmniejszyć ich łamliwość? Jak tak to piszcie chętnie skorzystam z rad.

Udostępnij ten post

28 komentarzy :

  1. Hmmm, przy Jędrusiu o dziwo nie miałam takiego problemu. Zobaczymy, jak będzie teraz.
    Myślę, że dość kompleksowo podeszłaś do sprawy. Dla spokoju ducha możesz zbadać jeszcze tarczycę (TSH i FT4), przy jej wariactwach włosy faktycznie mogą bardziej wypadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarczycę miałam już badaną zarówno z krwi jak i przez USG - wszystko w normie wiec przyczyna jest inna - jeszcze nieznana :/

      Usuń
  2. To ja dodam od siebie - Phenome Thin Hair - to olejek (http://www.phenome.pl/pl/main/produkty/1;121;head_in_heaven/?pid=22) u mnie się sprawdził - po ok 1-2 miesiącach włosy mniej juz wypadały, bo poczatkowo to traciłam je wręcz garściami i w całym mieszkaniu sie plątąły, musialam mieć przez cały czas związane włosy. Teraz podczas każdego mycia to wypada mi po kilka włosów, czyli tak naturalnie. Cena wysoka, ale dla mnie było warto...

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże! Znam to! Już po powrocie z Małym ze szpitala włosy zaczęły wypadać na potęgę :( codziennie dwie garści włosów mam przy czesaniu. Moje kudły są WSZĘDZIE!!! Założę się, że w lodówce też by się znalazły :/ Mimo tego, że ciągle chodzę w związanych włosach, to one i tak jakimś cudem znajdują się na ubrankach Małego i kanapie :/ Już nei karmię piersią i mam nadzieję, że w niedługim czasie sytuacja się ustabilizuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest tak samo. Moja irytacja tą sytuacją osiągnęła poziom maksymalny

      Usuń
  4. Gdy mnie zaczęły wypadać włosy na początku pomyślałam - ok, mam ich TYLE, że będę mogła czesać się w wysoki kucyk... No jakiś plus tego stanu... I zgrzeszyłam, bo teraz jestem przerażona tym, jakie zrobiły mi się zakola :(
    Od porodu dalej przyjmowałam witaminy dla kobiet w ciąży/matek karmiących, najpierw Femibion, teraz Prenatal i drżę, co zostanie mi na głowie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe wiem co czujesz. Wiem, ze włosy odrastają tylko, że pół roku bez ich połowy to nic przyjemnego

      Usuń
  5. Muszę wypróbować te wszystkie produkty :) bo też mi wypadają włosy po ciąży, nie długo będę łysa jak coś z tym nie zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wypróbowałam i szczerze polegam mgiełkę radical. O ile nie wiem, co zrobiła z odrastaniem, to całkowicie zlikwidowała wypadanie, a chyba na tym powinno nam zależeć najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu o niej słyszałam jednak nie skupiłam zbytnio swojej uwagi - nie wiem czemu. Dzięki za produkt.

      Usuń
  7. na szczęście mnie to nie spotkało, od początku karmienia piersią brałam witaminy polecane przez położną,
    nie wiem czy to te witaminki działały na mą korzyść, czy po prostu geny;
    nie sądziłam że niektóre kobiety karmiące mają z tym aż tak poważny problem ...
    życzę szybkiego wzmocnienia włosów i by już nigdy nie wypadały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaminy też łykam jednak to nie wystarcza :/

      Usuń
  8. Ja teraz testuję taki preparat oparty na ziołach hair-medic-cała kuracja trwa 4 tyg. potem stosujemy profilaktycznie. Oprócz tego pakują we włosy odżywki wszelakie - na razie się trzymam jakoś - choć pojedyncze włosy wypadają. Maskę HENNA WAX też mam - jest naprawdę dobra, ale o szamponie z Ziaji raczej większość negatywnych opinii słyszałam-raczej nie działa, również na blogach kosmetycznych dziewczyny pisały, że nie ma na co liczyć, niektóre wręcz odradzały, że plącze włosy i robi z nich siano - ale to też może zależy od włosów. Ja sama nie lubię ich szamponów i odzywek, jedynie kremy mają fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tej kuracji. Jednak skoro działa to muszę spróbować bo niedługo głowa jak kolano :)

      Usuń
  9. Po urodzeniu Laury miałam podobny problem, a teraz po Lilce (odpukać w niemalowane) jak na razie włosy się trzymają... Ja brała witaminy na wzmocnienie i podobnie jak Ty- Prenatal w trakcie ciąży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby Ci tak zostało :) Jeżeli do 4 miesiąca życia dziecka nie zaczną to raczej powinno być ok już do końca

      Usuń
  10. wlosy, temat rzeka;) Mi pomogło suplementacja witaminy D. Do tego falvit mama. Ja mogę polecić kurację wcierką Jantat.Jest legendarna i działa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O witaminie D nie słyszałam ale faktycznie coraz częściej czytam o znacznych niedoborach tej witaminy u dzieci i dorosłych

      Usuń
  11. Gdzie dorwać tę maskę HENNA WAX? Szamponu niestety nie mogę zmienić, bo od razu skutkuje to łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostępna wyłącznie w aptekach - przynajmniej w moim mieście :)

      Usuń
  12. Jest dostępna wyłącznie w aptekach - przynajmniej w moim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wypadanie włosów podczas karmienia - ten temat jest mi znany podwójnie bo zarówno przy pierwszym jak i przy drugim maluchu miałam ten problem :/ Na pewnym etapie zaczynałam nawet myśleć że zwyczajnie łysieję (!) bo ilość włosów była przerażająca! Jednak po zakończeniu karmienia wszystko wróciło do normy :) Nie obeszło się bez witamin w ciąży i w czasie karmienie - regularnie je brałam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/mama-po-porodzie/Skad-sie-bierze-wypadanie-wlosow-po-ciazy_35958.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Włosy wypadają po ciąży, każdej mamie :) Tzn. większości mam i ma to związek z gospodarką hormonalną, karmienie piersią nie jest tu głównym "winowajcą". Polecam Ci blog Anwen, jest kapitalny i mnóstwo ciekawych informacji, porad na temat włosów w ogóle.

    http://www.anwen.pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam kurację Vichy Dercos Neogenic - jest to innowacyjna formuła, nie tylko wzmacniająca włosy, ale także powodująca porost nowych! Więcej można znaleźć np. tutaj: http://www.vichy.pl/artykul/dermatolog-o-kuracji-neogenic/a24682.aspx
    Zresztą ja też pisałam o niej na swoim blogu, gdyż mam okazję testować kurację w ramach Streetcom:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki za polecenie szamponu i maski, na pewno kupię. Na razie będę też testować jakąś magiczną szczotkę tangle teezer, która nie szarpie włosów ;-) a może podciąć maksymalnie ile możesz? będą lżejsze :-)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka