Piękne dłonie i paznokcie

Należę do grona osób, które szczególną uwagę zwracają na swoje dłonie i paznokcie. Uważam, że ta część ciała w pewien sposób jest wizytówką każdej kobiety. Z tego też powodu regularnie dbam o ich stan i dążę do tego, aby nie odstraszały one innych osób.
Internet


Jeszcze 11 miesięcy temu, gdy Kacpra nie było z nami, a ja narzekałam na nadmiar czasu wolnego, potrafiłam godzinami zdobić swoje paznokcie. Gdy dostałam sprzęt do domowej hybrydy uśmiech nie schodził mi z twarzy przez co najmniej miesiąc. W tamtym momencie nie miało znaczenia, że stan lakieru hybrydowego nie wymagał jeszcze zmiany. Potrafiłam zmieniać go co tydzień, aby nałożyć inny, w całkowicie odmiennym kolorze. Zabawa lakierami była dla mnie przyjemnością i na swój sposób czynnością wyciszającą.

Odkąd zostałam mamą grafik wypełniony mam po brzegi. Nie mam czasu na zabawę z kolorami i dodatkami, lampę do hybrydy pokrył kurz, a moje paznokcie prawie cały czas pomalowane są tym samym lakierem.

Paznokcie mają to do siebie, że wystarczy krótka chwila i stają się naszą wizytówką. Większy problem pojawia się, gdy chodzi o pielęgnację skóry naszych dłoni. Aby skóra była gładka i odpowiednio nawilżona należy o nią dbać każdego dnia. Tylko taka dbałość zaprocentuje w przyszłości. 

Gdy przeprowadziliśmy się z mężem do Olsztyna bardzo dotkliwie odczułam zmianę wody płynącej w kranie. W ciągu kilku godzina musiałam przestawić się na użytkowanie wody twardej co skutkowało, że moje dłonie po każdym myciu stawały się suche, a skóra naciągnięta. Nieprzyjemne odczucie spowodowało, że tuż przy żelu do mycia rąk zawsze stał krem niwelujący te wszystkie dolegliwości. Teraz, gdy mieszkamy w swoim rodzinnym mieście nawyk mam ten sam. Tam gdzie żel do rąk, tam i krem. Takim oto sposobem BIO balsam AKUNA na dobre zamieszkał w naszym nowym gniazdku.

To dzięki jego bogatym składzie moje dłonie są miękkie i odpowiednio nawilżone. Masło kakaowe i inne zawarte w nim składniki czynią skórę bardziej jędrną, sprężystą i elastyczną. Zioła ALVEO przynoszą ulgę uszkodzonym partiom dzięki swojemu kojącemu, tonizującemu i ograniczającemu rozwój mikroorganizmów działaniu. Pantenol, alantoina i masło shea pielęgnują skórę rąk i paznokcie przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Odpowiednia konsystencja BIO balsamu AKUNA sprawia, że po zastosowaniu balsamu na dłoniach nie pozostaje tłusta warstwa, gdyż krem jest szybko wchłaniany w głębsze warstwy skóry. Dodatkowym plusem jest delikatny, przyjemny oraz długo wyczuwalny zapach. Produkt ten sprzedawany jest w dużych tubach o pojemności 200 ml, a jego wydajność pozwala na codzienne stosowanie przez dłuższy okres.

Czasami warto zainwestować w produkt o tak bogatym składzie, aby za kilka lat skóra naszych dłoni nie zdradzała naszego wieku, a jedynie odejmowała nam lat.
Jeżeli macie ochotę wypróbować go na swoich dłoniach, bądź sprawić taką przyjemność innej osobie znajdziecie go TUTAJ

Ściskam
Karolina

Udostępnij ten post

24 komentarze :

  1. Ja niestety w akademiku mam strasznie twardą wodę i podobnie jak Ty bardzo mocno to odczułam. Na szczęście udało mi się ostatecznie jako z tymi nieprzyjemnymi skutkami tej nieszczęsnej wody.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej marki,ale skład zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja oststnio mamstrasznie suchą skórę dłoni. walczę narazie kremem ziaja, ale nie widzepoprawy. moze skuszę się na Twój :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Ziaje ale faktycznie krem do rąk i na mnie nie zadziałał

      Usuń
  4. Nie miałam nigdy tego kremu, ale wydaje się fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym kremem. Sama również odczułam przy przeprowadzce zmianę wody - ucierpiało całe moje ciało które było bardzo wysuszone i pojawiły się niedoskonałości na twarzy. Niestety też dłonie ucierpiały ale jakoś sobie z tym poradziłam. Szkoda, że wcześniej nie znałam takiego produktu. W zasadzie słabo znam też inne kosmetyki tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam - ale chętnie poznam, bo mam po każdym zamoczeniu rąk w wodzie suche i nie fajne dłonie

    OdpowiedzUsuń
  7. To widzę, że coś wspólnego mamy, ja kiedyś też godzinami siedziałam nad paznokciami. A bywało i tak, że codziennie inaczej je malowałam i zdobiłam :) Czas... właśnie wszystko przez brak tego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety u nas woda fatalna, odczywamy na całym ciele :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na początku pojawiały się wyprawki na twarzy ale po miesiącu wszystko przeszło, jedynie ręce wymagają nawilzania

      Usuń
  9. u nas wda twarda niestety :/ ale kremy i basamy daja czasmi radę :) musze w takim razie wpaść do Ciebie na manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałby się bo mam fatalną skórę na dłoniach...

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie się zapowiada, ale nie kojarzę go ze sklepowych półek. Gdzie go kupujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj w drogeriach go nie dostaniesz. Możesz kupić go w sklepie pod linkiem z posta

      Usuń
    2. Kosmetyków z serii CLEAR NATURE firmy Akuna faktycznie nie znajdziesz na sklepowych półkach Możesz je kupić bezpośrednio u dystrybutorów Akuna, ale najłatwiej zamówisz je przez firmowy sklep internetowy (link w poście). :)

      Gdybyś miała jakieś pytania to autorka bloga ma do mnie kontakt:)

      Usuń
  12. Zgadzam się, zadbane dłonie to wizytówka kobiety! Aż chyba dzisiaj sobie zrobię porządny maniciure :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko czekam jak Kacper zacznie dłużej spać niż 30 minut i od razu lampa wróci do łask :-)

      Usuń
  13. dość duża pojemność jak na kosmetyk do rąk :D
    ja mam problem zużyć 75 ml

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tym kremem.
    Co prawda nie mam problemu z wodą, ale zdecydowanie dobrze byłoby zacząć stosować jakiś krem regularnie. Niestety regularność w używaniu kosmetyków tego typu to nie jest moja dobra strona.

    OdpowiedzUsuń
  15. zastanawiam się nad jego kupnem i mnie przekonałaś :)
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja notorycznie obiecuję sobie, że będę używać kremu do rąk i notorycznie o tym zapominam ;) Ale za to pamiętam o regularnym manicure i używaniu gumowych rękawiczek do wszelkich domowych prac :)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka