Kacperek kończy roczek :-)

Pamiętacie mnie jak byłem taki malutki? :-)

Dokładnie rok temu, o godzinie 18:00 na świecie pojawiło się nasze największe Szczęście. Szczęście, które ważyło zaledwie 3260g, a swoją wielkością nie mieściło się w żadnych dotychczas znanych nam normach. Do dziś tak jest - Kacperek to malutka istota będąca naszym słoneczkiem i małym cudakiem, który każdego dnia wydziwi coś nowego o czym nie pomyślelibyśmy nawet na najśmielszych snach.

Kacperek zdecydowanie zalicza do dzieci bardzo ruchliwych, które nie potrafią zbyt długo usiedzieć w miejscu, ani skupić się na jednej rzeczy przez krótką chwilę, które w zaledwie kilka minut potrafią zwiedzić wzdłuż i w szczerz cały dom. Swoim ADHD mobilizuje rodziców do aktywności fizycznej i zachęca do wspólnej zabawy. Uwielbia rozwalać budowane przez nas wierze z klocków. W mgnieniu oka potrafi ułożyć wszystkie kółeczka na patyczku w znanej wszystkim dzieciom zabawce. Kilka razy dzienni ciągnie za sobą przedłużacz w kierunku jednego, z niewiadomych nam przyczyn wybranego przez siebie gniazdka. Potrafi pokazywać jaki duży urośnie, gdy czegoś nie ma, bić brawo, machać na pożegnanie, przytulać się do wszystkich napotkanych mu zabawek i poduszek (...).


Od pewnego czasu Kacperek jasno komunikuje nam czego w danym momencie pragnie. Dokonuje tego pokazując paluszkiem i mówiąc "TO". Gdy czegoś nie chce od razu kiwa głową mówiąc "NE", a jego pozytywna opinia komunikowana jest słowem "TAA". Dalej nie doczekałam się słowa "MAMA". Z Kacperkowych ust natomiast wypływa niezliczona ilość słowa "TATA", "TATO". Są to jednak nie do końca świadomie wypowiadane słowa, gdyż i do mnie są one często kierowana (chyba, że według mojego syna jestem bardzo męska jak na kobietę :-) ) 

Kacperek do szaleństwa zakochany jest swoim tacie, który po powrocie do domu w obowiązku ma zabawę z nim, w jego pokoiku. Nie ma tu znaczenia, że tata potrzebuje chwili na kąpiel i zrzucenie z siebie ciuchów noszonych do pracy - Kacperek od razu wdrapuje się mu na rączki i pokazuje paluszkiem w stronę swojego pokoiku oznajmiając "TU".

W ciągu dnia, gdy tata pracuje Kacperek spędza chwile ze mną. Staram się organizować czas tak, aby Kacper każdego dnia był na spacerze, odwiedził swoją ukochaną babcię i pieska z którym może robić co tylko mu się podoba, a Tola (pies) jeszcze specjalnie się do niego przytula zachęcając do wygłupów. 

Kacperek to istna przytulanka, która pomimo swojego charakterku nie wyobraża sobie, aby mógł zostać z kimkolwiek innym niż rodzice na dłużej niż godzinkę. Nie ma tu znaczenia, że uwielbia swoją babcię i w jej domu czuje się jak u siebie, że w całym salonie porozrzucane są jego zabawki - gdy mama znajduje się dłużej niż godzinę poza zasięgiem jego wzroku zaczyna tęsknić i wdrapuje się na babcię pokazując na okno w którym wygląda czy przypadkiem mama nie wraca do domu. I jak tu wrócić do pracy na 8 godzin?

Kacperek to istny cud na który warto było czekać tak długo. Który każdego dnia utwierdza mnie w przekonaniu, że macierzyństwo jest niczym dar - pragną go wszyscy a ci co go nie szanują nie są go warci.

Pomimo, że dopiero w sobotę świętujemy pierwsze urodziny Kacperka ja już dziś chodzę jak nakręcona, gdyż pragnę, aby ten dzień był wyjątkowy - chociaż w połowie tak cudowny jak nasz Syn.

Pozdrawiam
Karolina


Udostępnij ten post

14 komentarzy :

  1. Też się nie mogłam doczekać Roczku Synka. Jego reakcji na takie przyjęcie :) Czekam na relację z tej uroczystości. Podejrzewam, że dopięłaś wszystko na ostatni guzik i przygotujesz to perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sto lat Kacperku :) czekamy na foto relacje z imprezy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cudne zdjęcie! :) 100 lat Kacperku :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Sto lat dla Kacperka, ale też dla jego rodziców, bo rok temu, razem z Kacperkiem "narodzili" się Mama i Tata. ;D
    Dużo zdrowia i szczęścia dla Was!

    PS. Mój syn też powtarzał "tata", a potem "dada" "baba", ale "mama" to od niedawna, i to bardzo rzadko. A najczęściej gada "ha ha" (zamiast "hau hau") na naszego psa. ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego co najlepsze dla Kacperka! Roczek to ważne wydarzenie, nie tylko dla solenizanta ale i dla rodziców. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. 100 lat dla Kacperka! Mój syn też właśnie skończył roczek. Miliony uczuć i wspomnień. Ciężko nawet ubrać w słowa, to co czuje matka tego dnia. Pozdrawiam ciepło!

    Zapraszam też do mnie www.inspiracjemamy.blogspot.com - u mnie też małe podsumowanie roku bycia mamą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 100 Lat!
    Aby dzieciństwo i beztroska trwały jak najdłużej! :***

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze życzenia dla Kacperka ;-)
    I cudne zdjęcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kacperek to piękne imię ;) rok czasu nosi je już Twój Skarbeczek... a ile cudownych lat jeszcze przed Wami? OGROM! :)

    Życzę Wam dużo uśmiechu... bajecznych chwil... i zdrówka - bo ono bardzo ważne


    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Wasz Kacperek to małe cudo :) gratuluję Ci takiego wspaniałego synka i 100 lat dla niego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsze życzonka dla Kacperka.Ale ten czas leeeeeeci!;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrówka życzę Kacperkowi i rodzicom !! pozdrowienia z Łodzi :)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka