Nasze pierwsze Święta

Długo czekałam na ten dzień, od miesiąca wspólnie z mężem robiliśmy wszystko, aby był on magiczny, wyjątkowy i niezapomniany. Taki też był. Pierwsza gwiazdka, pierwsza choinka naszego Szkraba. Pierwsze święta w trójkę w otoczeniu osób nam najbliższych, naszej rodziny.

Dokładnie rok temu Kacperek siedział w brzuszku a my modliliśmy się, aby poczekał i nie spieszył się tak bardzo z przyjściem na ten świat. Pomimo, że intensywnie próbował przyspieszyć termin porodu przestrzeganie zaleceń lekarza pozwoliło na poród w terminie, a nawet kilka dni po. Dokładnie rok temu byłam rozdarta bo serce pragnęło mieć tą małą istotę przy sobie, a rozum wiedział, że dla jego dobra należy z tym jeszcze poczekać.

W tym roku tamten czas został nam wynagrodzony z ogromną nawiązką. Kacperek ma już prawie roczek i bardzo dużo rozumie jak na swój wiek. To dla niego z ubieraniem choinki czekaliśmy do Wigilii, do godziny, gdy będzie wyspany i będzie mógł pomóc nam w tej czynności. Samo ustawianie choinki jakoś szczególnie go nie zainteresowało jednak reakcja na zapalone lampki była bezcenna. Jakby dostał wyjątkowej mocy i czym prędzej pędził w ich kierunku, usiadł, spojrzał na mamę, dotknął lampeczki i zaczął się uśmiechać. Co chwilę wyciągał paluszek w ich kierunku mówiąc "TI". Dziś, gdy mamy już tydzień po Wigilii, gdy światełka są wyłączone pokazuje na nie paluszkiem dając nam znać żeby je zapalić. 


Jak każde dziecko Kacperek największą radość miał z prezentów, a precyzując z kolorowych papierów w które były zapakowane. Ten błysk w oku wynagradza wszystko. Wybrał największy z prezentów i prawie całą kolację stał przy nim uderzając rączkami, skubiąc kokardkę. Największa radość pojawiła się, gdy dziadkowie przynieśli dużego, pluszowego misia. Całe szczęście, że był on właśnie dla Kacperka bo chyba, żadna siła nie zabrałaby mu go z objęć. Do dziś misiu jest przytulany, całowany i gryziony.

Chyba nie będę oryginalna pisząc, z dopiero będąc mamą święta te sprawiają mi niesamowitą radość. Że dla naszego Słoneczka zwykła organizacja Wigilii przerodziła się w przygotowywanie wszystkiego zgodnie z tradycją. Że od tego roku będą to święta przepełnione miłością, radością i szczęściem.

W tym roku również i Mikołaj spisał się na medal. Kacperek dostał bardzo trafione, odpowiednie do swojego wieku prezenty. Już ponad tydzień nasz salon przepełniony jest wszystkimi otrzymanymi zabawkami. Nie sprzątamy ich, nie wynosimy do pokoiku Kacperka - za dużą radość sprawia mu zabawa nimi. Z resztą sami zobaczcie co potrafi wywołać pluszowy miś u małego dziecka. Widok bezcenny.



Udostępnij ten post

16 komentarzy :

  1. Tak to prawda..widok bezcenny :) Chyba dla każdego rodzica ta pierwsza gwiazdka z dzieckiem jest wyjątkowa i na długo zostanie w naszej pamięci :)
    Moja córka tez dostała na swoje pierwsze urodzinki podobnego misia wszyscy myśleliśmy, że będzie się go bała ale ..ku naszemu zdziwieniu nasz mały brzdąc wtedy już stawiając samemu swoje pierwsze kroczki ( zaczęła chodzić równo miesiąc przed ukończeniem roczku) ciągnęła misia za rączkę i próbowała na siłę włożyć go do łóżeczka :)) Mieliśmy niezły ubaw a ona bardzo denerwowała się gdy "pluszaczek" nie mieścił się w szczebelkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku,jak ten czas leci...Pamiętam dokładnie,jak opisywałaś swoją ciążę,a tu proszę,jaki Kacperek już duży ;)PS.Pluszowe misie mają magiczną moc-to święta prawda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czas leci jak szalony, a Wy możecie już pierwsze Święta zaliczyć do udanych i pełnych radości ;)
    Kacperek jest śliczny i słodki, a ta radość na zdjęciach aż do pozazdroszczenia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miły komentarz u mnie :) aż ciepło zrobiło się na sercu. I cieszę się, że Tobie się udało!

      Usuń
  4. Jakim on jest szczęśliwym dzieckiem! Jak patrzę na jego zdjęcia to zawsze buzia uśmiecha mi się do ucha do ucha. Podejrzewam, że dzięki niemu u Was również jest dużo uśmiechu w życiu :)
    Życzę Wam jeszcze więcej szczęścia w tym Nowym Roku!
    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kacperek to cudowne dziecko, które bardzo dużo się uśmiecha i daje nam niesamowitą radość :D

      Usuń
  5. Sama chętnie przytuliłabym takiego misia. ;)
    Mój synek też nosi i przytula różne misie, co prawda nie ma takiego wielkiego przyjaciela jak Kacperek.
    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam jak mój brat, też Kacperek, cieszył się z podobnego misia :) Ja sama już nie czuję magii świąt, może to się zmieni gdy zostanę mamą :) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie, synka i męża :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kacperek jest cudowny, aż chciałaby znowu mieć takiego malucha w domu, w końcu mój prawie czterolatek, to już dorosły facet ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale słodziak ten Wasz maluszek :)
    Jak on szybko rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas bardzo podobnie, pierwsze Święta we trójkę, dlatego tak bardzo wyjątkowe :) I prawdą jest to, że bardziej przeżywa się je, gdy mamy dla kogo się starać. Jak nigdy wcześniej, wszystko zrobiłam sama, od pierniczków po pierogi :) Kacperek to taki słodziak, że ma się ochotę podejść i go wytarmosić, tak z całej siły, tylko się boisz, że zrobisz mu krzywdę, wiesz o czym mówię :) Dużo pomyślności w 2015! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Święta prawda, Magia powraca kiedy pojawiają się dzieci. Karol także uwielbia światełka na choince, pokazuje paluszkiem i woła "siaśło" :) Dużo zdrówka i pomyślności w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. :D Mały słodziak! :) Taaaak święta z dzieckiem stają się bardziej magiczne :) A Maluchy tak szybko rosną, Krzyś już 2 latka, a jak sobie przypomnę jaki był maleńki, poprzednie święta jak miał roczek to aż trudno uwierzyć, że w ciągu roku tyle nowych rzeczy się nauczył, jest już jakby innym dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się, widok bezcenny :) Ja również uwielbiam patrzeć na moje dwie córeczki i cieszyć się z każdego dnia, z każdej chwili spędzonej razem :) Rodzinne święta, to wspaniałe przeżycie dla wszystkich. Kiedy stajesz się rodzicem, wszystko nabiera innego znaczenia, a Święta stają się jeszcze bardziej magiczne :) Najlepszego dla Was i buziaczki dla Kacperka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej jakie cudne te zdjecia z misiem ! Piękne :))

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka