1 urodzinki Kacperka

Calutki rok przyszło mi czekać na ten niesamowity dzień. Dzień w którym Kacperek wspólnie z najbliższymi będzie świętował swoje pierwsze urodziny. Dla każdej mamy jest to ogromne wydarzenie - mieszanka ekscytacji, radości, dumy (...). Również i mnie nie ominął ten stan. Nawet tygodniowy oddział zakaźny w naszym domu nie był w stanie popsuć cudownej atmosfery, która panowała w naszym domu :-)



Pierwsze urodziny naszego Szkraba świętowaliśmy w rodzinnym gronie, wśród osób bliskich naszemu sercu, z ludźmi w których towarzystwie Kacperek czuje się swobodnie. Wszystkie towarzyszące temu dniu przeżycia spowodowały, że Kacperek całkowicie zapomniał o drzemce. Zdecydowanie szkoda było mu czasu na sen, gdy dookoła tyle atrakcji, kuzynek prześcigających się w jego zabawianiu i towarzystwie dziadków tańczących z solenizantem na rękach. 

Niczym wisienką na torcie okazał się prezent od Kacperka chrzestnych - nawet rodzice w tej kwestii byli bez szans - wielki, czerwony samochód w którym pół imprezy solenizant sobie bezpiecznie siedział, a kuzynki woziły go po całym domu. Na pewien czas rodzice zapomnieli, że mają dziecko, a Kacperkowi w to graj - uśmiech od ucha do ucha i radosne okrzyki, gdy pozostali goście machali akurat przejeżdżającemu koło stołu dziecku :-)

Wspólnie z Kacperkowym tatą podjęliśmy decyzję, że impreza będzie w kolorach białym i niebieskim żeby kolorowe dodatki nie przytłaczały solenizanta. Taka ilość gości, wspólne śpiewanie "100 lat" i organizowane zabawy były wystarczającym przeżyciem dla naszego Szkraba. Kacperkowy tata, wielki zwolennik minimalizmu dodatkowo poprosił, aby ozdoby zostały wykonane własnoręcznie...yhyy.. :-) Ależ miałam misję do spełnienia - nie dość, że posiłki musiały być bezglutenowe (Kacperkowa babcia choruje na celiakię) to i wszystkie dodatki musiałam wykonać sama. Na szczęście lubię takie wyzwania i tym bardziej zostałam zmobilizowana.

A jak mi wyszło?.... zobaczcie sami :)

Bezglutenowe muffinki z mlekiem sojowym :-)


 Ozdobne buteleczki do owocowych koktaili

 Sernik z szafirową i niebieską galaretką

 Pianki jojo w polewie czekoladowej i posypce, a w wiadereczku kolorowe cukierki :-)
 Całkowicie zapomniałam o zdjęciu ozdób. Zdjęcie wykonane następnego dnia - girlanda, którą wycinałam po nocach :-)
 Czekamy na gości :-)
 Tort bezglutenowy - mniam :D


 Solenizant :-*



 Zdjęcia są różnej jakości, gdyż pochodzą z różnych źródeł ale mam nadzieję, że chociaż w połowie oddają charakter pierwszych urodzin naszego Szkraba :-)

Pozdrawiam Was serdecznie
Karolina


Udostępnij ten post

26 komentarzy :

  1. Jak pięknie tematycznie urządziliście te najważniejsze urodziny Kacperka. Jestem pełna podziwu i buzia sama się śmieje do zdjęć:) Pozostaje mi życzyć STO LAT STO LAT! Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne przyjęcie :) widzę że poszłyśmy w podobne kolory ale zupełnie inny klimat - ot co Mamuśka to pomysł :)
    Wszystkiego najlepszego dla Solenizanta od nieco starszego Donka i jego mamy :)
    pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że się napracowałaś! Pięknie! A Kacperek jaki elegancki! PS: U nas ozdoby wiszą do dziś, a roczek był 2 tyg temu. Karolinie tak się podobają, że nie mam serca zdjąć, ale chyba dzisiaj to zrobię i jej do pokoju przeniosę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana!!! To co zrobiłas na to przyjęcie po prostu zwala z nóg!!!! Fantastyczna robota :) Nie wpadłam na pomysł pianek w posypce, ale nic straconego, w październiku córa ma szóste urodziny, które zapewne znowu zorganizuję w domu :)
    http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/01/kinderbal-czyli-urodzinowy-wyscig.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałaś się sporo napracować i dużo czasu poświęcić na przygotowanie tych wszystkich smakołyków i ozdób. Było warto, bo wszystko wygląda rewelacyjnie i zapewne tak też smakowało. ;) Brawo!
    Oczywiście wszystkiego co najlepsze dla solenizanta! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! Cudnie Ci to wyszło. Jestem pod wielkim wrażeniem. Wszystko takie piękne, przemyślane :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne pomysły i ta kolorystyka ;) I pianki w czekoladzie...mmmm, sama bym zjadła ;) Życzymy wszystkiego najlepszego i duużoo radości!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super, przyjecia tematyczne sa bardzo fajne i spójne :) u nas rowniez relacja z roczku, ale pszczółkowego :) pozdrowienia dla ROCZNIAKA od Mai

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem zachwycona... wszystko do siebie pasuje... i jest tak słodko :) no... niebawem i my będziemy mieli pole do popisu...w końcu zostały 3 miesiące z hakiem... długo zleci? :)

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jak się spodziewałam - przyjęcie perfekcyjne :) świetnie to wszystko zgrałaś! Cudna girlanda! Muszę pomyśleć o takiej przy kolejnych urodzinach Bąbla :) A Kacperek - ach jaki szczęśliwy i uśmiechnięty na tych zdjęciach. Przystojniaczek Ci rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyszło :-)! Jeszcze raz wszystkiego najwspanialszego dla słodkiego Jubilata :-)!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świętnie wszuystko przygotowałaś, pięknie wyszło. Jeszcze raz 100 lat dla Kacperka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod wrażeniem ! Cudnie wszystko przygotowane , w najdrobniejszych szczegółach widać , ile pracy włożone zostało, aby tak cudny efekt osiągnąć. Kolorystyka przepiękna, i wszystko utrzymane w tym tonie. Naprawdę szczerze podziwiam . Samych cudowności i wszystkiego najlepszego dla Jubilata. Ściskamy Was !

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Jaka impreza :) fajnie to wszystko przygotowane. Sama bym chciała takie urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko wygląda perfekcyjnie!!!!

    Sto lat dla Kacperka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne pomysły i wykonanie :) Najlepszego dla Kacperka!

    OdpowiedzUsuń
  17. przepiękne urodzinki :) sto lat i samych słodyczy

    OdpowiedzUsuń
  18. Kacperek i Kacperkowy tata mają niesamowite szczęście, że mają taką mamę i żonę wspaniałą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego NAJ dla Waszego Synka!
    Piękne dekoracje, jestem pod wielkim wrażeniem!
    A czy mogłabyś wrzucić przepis na te muffinki i sernik?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudownie to wszystko przygotowane :)
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. nie będę oryginalna - pięknie! Wszystkiego co najlepsze dla Małego Solenizanta! Niech rośnie zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego naj naj! Dużo zdrówka, miłości i uśmiechu, a przede wszystkim spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne urodzinki! :) Wszystkiego naj naj!

    U nas było sówkowo i niestety różowo. ;) Upiekłam tort-sowę, były babeczki w kształcie sowy, ozdoby z filcu, girlanda, balony. Skromnie to wyszło, ale mam nadzieję, że kiedyś córeczka spojrzy na zdjęcia i doceni naszą pracę. ;) A nawet jeśli nie, to ja się bawiłam świetnie szykując to wszystko. :) Wisienką na torcie był zmontowany przeze mnie film składający się z kilkusekundowych fragmentów filmików dokumentujących pierwsze chwile, pierwsze uśmiechy, początki raczkowania, łobuzowania, chodzenia... Piękna pamiątka! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaki słodki solenizant :)
    A mama syneczkowi urodzinki wyprawiła pierwsza klasa. Wiem już na pewno, że pomysł na girlandę to podchwycę :D i pianki w czekoladzie i posypce również :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka