BlogiWeekend w Pałacu Galiny



To był wyjątkowo BlogiWeekend! Niesamowite trzy dni podczas których nasza rodzinka miała okazję odpocząć i pozytywnie naładować baterie na kilka kolejnych miesięcy, jednocześnie dane nam było spędzić ten czas w gronie ciepłych ludzi z najdalszych zakątków Polski.


Całemu zamieszaniu winni są Klaudyna i Tomasz, którzy perfekcyjnie zorganizowali spotkanie blogerów w niezwykle urokliwym miejscu. Pałac i Folwark Galiny to miejsce, gdzie nasza rodzina oddała się błogiemu lenistwu, gdzie zapomnieliśmy o codziennym pośpiechu, czas płynął jakby wolniej a nasze myśli krążyły wokół oferowanych nam przyjemności.


Stylowe wnętrze wykonane z drewna, niezwykłe dodatki nadające charakter temu miejscu, zadbane i klimatyczne pokoje dla gości, bogato wyposażony pokój zabaw dla dzieci, stadnina koni, strefa SPA, kort tenisowy, Farma Zwierząt Miniaturowych... Mogłabym tak wymieniać i wymieniać bo Pałac i Folwark Galiny to miejsce, gdzie goście nie mają możliwości nudzenia się niezależnie od pory roku. Bogata oferta sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Szczegółowy opis miejsca - TUTAJ.






Organizatorzy spotkania zadbali, aby wszyscy uczestnicy miło spędzili czas. Podczas tych dni miałam okazję uczestniczyć w szybkim kursie nauki szycia. Oj jaka szczęśliwa byłam, gdy wreszcie wzbogaciłam się o odpowiednio dopasowaną do moich potrzeb torbę na zakupy - czy tylko ja uważam, że uszy w ogólnodostępnych torbach powinny być krótsze przynajmniej o 2/3 ich długości?

Marcin Wójcik przeprowadził warsztaty na temat Facebooka i innych kanałów społecznościowych jako istotnych elementów blogowego świata. Pokazał znaczenie każdego z nich oraz zilustrował efektywne "chwyty" ku pozyskiwaniu nowych odbiorców.

Najmłodsi uczestniczy mieli okazję zwiedzić Farmę Zwierząt Miniaturowych, z niewielką pomocą tatusiów wykonać przytulanki, oraz uczestniczyć w wieczorze filmowym z bajką dopasowaną do ich wieku.

Klaudyna i Tomasz zadbali również o płeć męską - w sobotnie popołudnie firma Bartbo - Park Rozrywki Aktywnej  zorganizowała pojedynek paintball-a oraz konkurs strzelania.

To był na prawdę niesamowity weekend, gdzie nie tylko miło spędziliśmy czas ale również mieliśmy możliwość poznania nowe ludzi. Klaudyna i Tomasz to niezwykle ciepłe małżeństwo i do tego jak się okazuje perfekcyjni organizatorzy. Dziękujemy za ten cudownie spędzony czas :-D





Bardzo się cieszę, że nasza rodzinka mogła być częścią tego przedsięwzięcia i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy :D 

Nasi sponsorzy 




Zapraszam na fotorelację 
SPRAWCY CAŁEGO ZAMIESZANIA 
tymoszko.pl
MY







 OLSZTYŃSKIE BLOGERKI



PYSZNOŚCI



Udostępnij ten post

24 komentarze :

  1. cieszę się że mogłyśmy się spotkać akurat w takiej sytuacji, bo jak to mówią człowieka poznaje sie dopiero jak się z nm zamieszka. Ja nie żałuję że z Wami zamieszkałam. Utwierdziło mnie to tylko w przekonaniu że uwielbiam Olsztyńskie Blogerki! pozdrawiam! ps. buziaki dla Małego Przystojniaka

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nic nie wiedziałam wcześniej o tym spotkaniu :( Też bym się z Wami wybrała. Uwielbiam Galiny. Jeżdżę tam co najmniej dwa razy do roku na warsztaty jogi - najbliższe będę miała w majówkę i już się nie mogę doczekać :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście chętnie zobaczyłam to miejsce latem - musi być magicznie

      Usuń
  3. Świetne spotkanie! Może i mi uda się kiedyś na takie wybrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jak ja zazdroszczę!! Wyrwać się gdzieś dalej, zwiedzić i jeszcze spotkać się ze wspaniałymi ludźmi. A szyć to i ja bym chciała się nauczyć w końcu :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale superowo, fajnie macie :) pozdrowienia dla wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne spotkanie, świetne miejsce czego chcieć więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiało być rewelacyjnie :) super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  8. spotkanie i jedzenie - super xd

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne są takie spotkania, może kiedyś będę miała okazję w takim uczestniczyć

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny ja Wam ogromnie zazdroszczę takich spotkań... Może kiedyś tam dołączę... może... :)
    Pozdrawiam, MG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym Cię poznała :-)

      Usuń
    2. To miłe ;) Ja też bym Was wszystkie chętnie poznała... niestety ostatnio nos wychylam tylko na działkę i zakupy - taki etap przejściowy.... Przydałaby się taka rozrywka! ;)

      Usuń
  11. Po takich spotkaniach zawsze jestem mega pozytywnie naładowana,Fajnie,że spotkanko się udało ...no i w końcu widzę Cię w całej okazałości ;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe mało fotogeniczna jestem więc się nie fotografuję :-)

      Usuń
  12. Aż ślinka pociekła na te pyszności, uwielbiam takie swojskie jedzonko:) A takie spotkania zawsze są świetne więc życzę Wam kolejnych miłych wspomnień w kolejnych urokliwych miejscach w cudownym towarzystwie:) Może i mi się uda kiedyś wybrać na takie spotkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Love! Fantastycznie Cię było poznać!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mi smaka narobiłaś tymi zdjęciami pyszności ... Weekend widzę bardzo udany!

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka