Odrobina samodzielności + Kindii

W życiu każdego dziecka przychodzi taki moment, kiedy pragnie wszystko robić samodzielnie. Kiedy nie chce być dłużej karmione przez osobę starszą. Kiedy wszystko funkcjonuje wedle zasady "ja sam". Wiem coś o tym bo właśnie nasz Syn wszedł w ten etap swojego rozwoju. Co prawda Kacperek jeszcze nie potrafi wypowiedzieć tych słów, jednak jasno sygnalizuje chęć spożywania posiłków bez naszej pomocy.


Nasze dzieci niemal wszystkiego uczą się poprzez obserwowanie tego my - rodzice przy nich wykonujemy. Kolejny - wyższy level, zwany powtarzaniem/naśladowaniem przychodzi wraz z wiekiem. Samodzielne posiłki to spory krok na przód w rozwoju naszego dziecka, to oznaka, że dziecko jest już gotowe na dokonywanie kolejnej czynności bez udziału osób dorosłych.

Z punktu widzenia osoby dorosłej spożywanie posiłku to nic trudnego, to czynność którą każdego dnia powtarzamy wielokrotnie. Jednak dla dziecka to nowe doświadczenie, po części zabawa, ale przede wszystkim niezwykły rozwój manualny jego dłoni.

Odkąd Kacper wykazuje zainteresowanie samodzielnym jedzeniem niemal każdy posiłek przygotowywany jest z myślą o nim. Staram się, aby potrawy były w miarę łatwe do nałożenia na łyżeczkę, bądź nakłucia na widelczyk. Nie zawsze to pomaga, czasami jedzenie ręką jest dla naszego Syna wygodniejsze niż za pomocą sztućców.







Samodzielność mojego Syna to nie tylko ogromna radość, niesamowita duma ale również konieczność sprzątania wszystkiego co znajduje się w zasięgu metra od miejsca spożywania posiłku, oraz konieczność zmieniania ciuszków po każdym posiłku :D Ilość prania Kacperka ciuszków drastycznie wzrosła w ostatnim czasie - znacie to skądś?  :D

Mamy to szczęście, że żyjemy w XXI wieku - nie musimy wszystkiego prać ręcznie ani pobierać wody ze studni w celu umycia rąk i twarzy. W dzisiejszych czasach o naszą wygodę dba między innymi marka Kindii, która jest z nami niemal od początku. 

Dzięki nawilżanym chusteczkom Kacperka rączki w szybkim tempie stają się czyste, a tym samym nie muszę bać się o meble i ściany w swoim domu :D 

Marka Kindii to ekspert w dziedzinie pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt i małych dzieci. W odpowiedzi na potrzeby najmłodszych Kindii proponuje – nowoczesne  receptury, które są jeszcze lepiej dopasowane do potrzeb i problemów skóry dziecka. Chusteczki skutecznie oczyszczają i nawilżają wrażliwą skórę dziecka, dzięki czemu ułatwią rodzicom codzienną pielęgnację.
 
Wszystkie produkty marki Kindii są hipoalergiczne o pH neutralnym dla skóry dziecka, nie zawierają PEG, ani alkoholu.  












Jeśli tak jak my używacie powyższych produktów marki Kindii zajrzyjcie na stronę http://konkurskindii.pl/, gdzie producent organizuje konkurs fotograficzny z bardzo fajnymi nagrodami.

Pozdrawiam
Karolina

Udostępnij ten post

2 komentarze :

  1. Kindii to też jedne z moich ulubionych chusteczek. Dobra jakość w niewygórowanej cenie. Chusteczki są miękkie, delikatne, pielęgnują skórę i można dobrać dziecku odpowiedni ich rodzaj. Ja np, używam najczęściej Skin Balance z wit. E i olejkiem migdałowym do skóry normalnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ Kacperek urósł ;-) Dopiero co miałaś ciążowy brzuszek ...a tu już taki kawaler....nieżle...pozdrawiam Was ;-)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka