Moneta 2 zł i jej ogromna moc


W dzisiejszym poście chciałabym Wam podsunąć fajny sposób na oszczędzanie. Sprawdzony pomysł pozwalający odłożyć kilka groszy, które będziecie mogli przeznaczyć na co tylko zechcecie. Może zrealizujecie swoje małe pragnienie od dawna odkładane na dalszy plan z powodu comiesięcznych niespodziewanych wydatków? Może sprawicie komuś bliskiemu miłą niespodziankę? A może Ty- Mamo wybierzesz się do kosmetyczki? Opcji jest wiele a podejrzewam, że pragnień jeszcze więcej :D

Jeżeli już dziś zaczniecie oszczędzać w niżej opisany sposób może przyszłe wakacje nie będą tak ciężkie do udźwignięcia, zbliżające się wesele bliskich Ci osób tak bardzo nie nadszarpnie Waszego domowego budżetu, a może Wasze dziecko dostanie swój upragniony rower, hulajnogę, domek dla lalek, trampolinę....

Prekursorem opisywanego tu sposobu na oszczędzanie jest moja Mama, która swoje wnuczki i wnuka na pierwsze urodzi obdarowywała 365 sztukami monet o nominale 2 zł. Każdy dzień z pierwszego roku dziecka przekładał się na jedną monetę. Gdyście przemnożyli ilość monet przez ich wartość wyjdzie Wam  na prawdę spora sumka, która jest o wiele większa niż potrzeby dziecka w tym wieku. Pokaźna kwota, która w opinii mojej Mamy nie była zbyt dużym obciążeniem dla ich budżetu. Dlaczego? 


Na samym początku należy ustalić jaki nominał będziemy odkładali do skarbonki. Gdy tą kwestię mamy ustaloną z innymi domownikami uzgadniamy miejsce, gdzie dany nominał będzie odkładany. Osobiście proponuję skarbonkę bez opcji otwierania lub po prostu zwykły słoik zaklejamy "na amen" i nożem wycinamy otwór w nakrętce :-) Taki sposób może okazać się niezbędny, gdy wybierzecie nominał 2 zł, czyli najbardziej pożądany przez mężczyzn korzystających z myjni karczerowej :-)

Gdy skarbonka gotowa pamiętaj, aby za każdym razem, gdy w Twoje ręce trafi moneta o ustalonym nominale wrzucać do tej skarbonki. Czy to reszta z zakupów, wypłata za wykonywaną pracę, wypłata z konta, sprzedaż jakiegoś produktu na portalach społecznościowych, znalezione na chodniku... niech ten jeden nominał nigdy nie trafia w dalszy obieg, za to zawsze będzie odkładany w ustalone miejsce. 

Po kilku miesiącach odkładania może się okazać, że w skarbonce mamy fajną sumkę, której braku w naszym portfelu nie zdążyliśmy odczuć :-) Nie musisz ustalać, że będzie to moneta 2 zł bo wartość nie ma tu aż tak ogromnego znaczenia. Ważne ile monet odłożysz. Co do nominału? - ustal według swoich możliwości :)

źródło: NBP

Właśnie poznaliście nasz sekret na oszczędzanie, który nadal kontynuujemy :-)

Może też spróbujesz? Koniecznie daj znać jeśli podejmiesz moje małe wyzwanie w kwestii oszczędzania :D

Pozdrawiam
Karolina

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. Ja od niecałych dwóch miesięcy wrzucam do skarbonki wszystkie 5 złotówki jakie mam w portfelu. Całkiem sporo się już uzbierało. A zbieram na kanapę do salonu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super! Na pewno niedługo salon będzie cieszył się nową kanapą :-)

      Usuń
  2. My zaczęliśmy tak odkładać nominały 5 zł dla synka. Miał zbierać na rower. Rower i tak został później kupiony z naszych pieniędzy. Gdy urodziła się córeczka do skarbonki zaczęły wpadać też dwójeczki. Ostatnio musiałam oddać z portfela do skarbonek jednorazowo 60 zł :) Wolę chyba płacić kartą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe widzę, że u Was tak samo- dziecko bogatsze od rodziców. :-) zbieramy na zabawki dla nich a później i tak płacimy z konta czyli skarbonka dziecka nadal pełna :-)

      Usuń
  3. Świetny sposób, to również sposób mojej mamy. Też tak odkłada pieniądze tyle, że do skarbonki lądują wszystkie piątki . A moneta 2zł ma ogromną moc, to fakt. Oprócz myjni, o której wspomniałaś są jeszcze te wszystkie samochody, samoloty, zwierzeta czy inne dziwne maszyny poustawiane w marketach czy przed kawiarniami, na widok których dziecko już woła "mama dasz mi 2zł?" ;-)

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka