Czekoladowo-karmelowe szyszki, inne niż wszystkie

Pomimo upływu czasu z sentymentem wspominam smaki swojego dzieciństwa. Smaki, które przypominają mi tamte radosne i beztroskie czasy. 

Wakacje u babci na wsi i ten niesamowity smak smażonych grzybów ze śmietaną. Czasy gimnazjum i obłędną pomidorówkę babci mojej psiapsiuły. No i te nieziemskie szyszki w wykonaniu mojej cioci. 

Są to smaki, których nie sposób powtórzyć. Smaki, które po części zostały przeze mnie utracone z racji upływu czasu i  kolei losów. Wiele lat minęło od czasów wakacji u babci, od niesamowitego smaku smażonych grzybów i wspomnianej pomidorówki. W przypadku szyszek było inaczej. Po około 13 latach znów poczułam ich smak. Oryginał mojej cioci. 

Inne miasto, inne województwo, osoba niezwiązana z moim dzieciństwem i magiczny przepis z jej rodzinnych stron. Kurczę na prawdę ten przepis to strzał w 10, co może potwierdzić mój Mąż - po zjedzeniu połowy szyszek w przeciągu kilku godzin :-)


Składniki: 
➪60 dag krówek (osobiście preferuję ciągotki :-) )
➪40 dag irysów
➪1 szt margaryny
➪kakao (opcjonalnie)
➪200 g ryżu preparowanego

Sposób przygotowania:
➪krówki, irysy oraz margarynę roztapiamy w garnku na małym ogniu
➪dodajemy kakao w ilości odpowiedniej do naszego gustu
➪powstałą masą zalewamy ryż preparowany i dokładnie mieszamy łyżeczką (uwaga gorące)
➪po przestygnięciu formujemy preferowane kulki 

Wskazówki:
➪ powyżej podałam Wam oryginalne ilości zgodnie z otrzymanym przepisem. Osobiście wszystkie składniki dzielę na 2 i jest to ilość odpowiednia dla 3-4 osobowej rodziny;
➪smaków dzieciństwa nie modyfikujemy i nie rozpatrujemy w kategorii ilości kalorii :-)





SMACZNEGO :)

Pozdrawiam
Karolina 

Udostępnij ten post

4 komentarze :

  1. Kiedyś robiłam coś podobnego, tylko z płatków owsianych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ło matko, przypomniałaś mi babcine szyszki :) Pyszne to!

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka