Modna mama za małe pieniądze

Karmienie piersią głównie kojarzone jest (i słusznie) z pięknymi chwilami, które rozpalają nasze serducha, z bliskością, która zaprocentuje w przyszłości (...), jednak karmienie piersią, zwłaszcza na samym początku to również szereg ograniczeń i wyrzeczeń. Mogłoby się wydawać, że największy problem sprawią mi ograniczenia w kwestii jedzenia oraz zmniejszonej ilości snu, jednak dla mnie największym problemem okazały się te w kwestii ubioru - moja garderoba była totalnie nieprzygotowana do tego typu wyzwań. 

Po kilku tygodniach, gdy wygodne dresy i leginsy oraz zwykłe podkoszulki postanowiłam zmienić na coś bardziej "do ludzi" okazało się, że nie mam w co się ubrać. Moja szafa świeciła pustakami. SH ? - z pozoru rozwiązanie idealne - jednak godzinne szperanie w stercie ciuchów z nadzieją na znalezienia jakiejś perełki było stratą czasu, którego i tak nie miałam. Zakupy w galerii handlowej? - luksus na który nie mogłam sobie pozwolić z powodu ograniczeń finansowych, gdyż potrzebowałam zmiany garderoby a nie jednej bluzki. Dodatkowo Kacperek potrafił prawie całą dobę wisieć na piersi. W tamtym okresie zakupy były dla mnie katorgą, która skłoniła mnie do szukania alternatywnych rozwiązań. 


Zdecydowałam się na zakupy za pośrednictwem internetu. Znalazłam miejsca, gdzie nie wychodząc z domu można kupić ciuchy znanych i cenionych przeze mnie marek za połowę sklepowej ceny. Powód niskich cen? Na rynek aktualnie była wprowadzana nowa kolekcja. Jednym z takich miejsc jest http://www.hurtowniamegabrand.pl/, która w swojej ofercie posiada nowe markowe ciuchy, które nie są wybrakowane, z plamami, zaciągnięciami ani innymi wadami, które wpływałyby na jakość produktu, gdyż są sprzedawane na zasadzie outletu.


Znajdziecie tam to miejsce, gdzie za małą kwotę można kupić m.in. bluzki mojej ulubionej firmy Orsay. To właśnie one królują w mojej szafie. Pamiętam, że dokonując zakupu zawsze kierowałam się tym, aby bluzka umożliwiała mi łatwe karmienie dziecka w najmniej dogodnym miejscu - aby była luźniejsza, abym mogła unieść ją do góry tak, aby Kacperek i moja pierś podczas karmienia były zasłonięte. 


W swojej ofercie posiadają w swojej ofercie posiada odzież zarówno damską jak i męską, znajdziecie tam ciuchy na co dzień oraz na specjalne okazje, w najróżniejszych rozmiarach i kolorach, oraz w cenach, które są w zasięgu kieszeni przeciętnego Polaka. Dodatkowo firma co jakiś czas organizuje wyprzedaże, które swoją ceną jeszcze bardziej zachęcają do zakupu. Jeżeli i dla Was takie rozwiązanie okazuje się najdogodniejszym zajrzyjcie tam. 

Ponieważ jest to hurtownia przed dokonaniem zakupów zajrzyjcie do zakładki "regulamin" w której firma podaje minimalną wartość zamówienia niezbędną do jego realizacji.

A Wy jak radziłyście sobie w takich sytuacjach?


Ściskam Was serdecznie
Karolina

Udostępnij ten post

19 komentarzy :

  1. Garderoba była dla mnie też problemem, ale latem było to na pewno mniej problematyczne. Postawiłam na koszule bez rękawów lub wydekoltowane sukienki i góry, co ułatwiało mi karmienie :) Ale część z ulubionych ubrań czeka na następne lato...:) I też wcześniej jedyne o czym pomyślałam, to staniki do karmienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak lato to zdecydowanie najprzyjemniejszy okres :) U nas Kacperek jest zimowy i dużo musiałam się nagimnastykować przed nakarmieniem go poza domem :D

      Usuń
  2. Świetny wpis, nawet o tym nie pomyślałam, a przecież w tych ubraniach, które zwykle noszę na karmienie nie byłoby szans.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja tam nosiłam zwykłe ciuchy zarówno w czasie ciąży jak i karmienia :) ale masz rację, że w internecie można znaleźć tanie "perełki" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niestety wymiana ciuchów była niezbędna bo poprzednie bluzki były mocno zabudowane pod samą szyję :)

      Usuń
  4. Brałam stwora (starszego) do wózka. Ja buszowałam w szmatku, a on kokietował sprzedawczynie. W ten sposób zawsze dostaliśmy jakiś fajny gratis albo np. 10zł rabatu:)
    Młodszy od razu po wyjściu z klatki zasypia i nie ma tej siły rażenia, więc na zakupy w szmateksie nadal ciągam Andrzejka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Kacperek jak tylko wyjeżdżał w wózku do sklepu od razu oczy jak 5 zł a w ciągu minuty zaczynał płakać bo chciał na rączki :) nawet po chleb do sklepu nie mogłam zajść :)

      Usuń
  5. Fajny blog, kurcze a ja mam rocznego syna, ktory jest wszędzie i nie mam czasu zagłębić się w treść twojwgo bloga :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo i zapraszam w wolnym czasie :)

      Usuń
  6. Mnie jeszcze ten problem nie dotyczy :) planuję jednak nosić takie same ciuchy w ciąży jak i po.. nie chcę wiecznie chodzić w dresie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio kupowałam na promocji w Moodo. Nie znałam tej strony, o której wspomniałaś. Nie miałam pojęcia, że są takie miejsca w sieci. Lecę zajrzeć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też mam ten problem. Wydaje się taka szeroka na górze.Przez to czuję się wielka.Nie we wszystkim dobrze się wygląda o nie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pierwsze zakupy po ciąży wyciągnęła mnie siostra z mamą, to była końcówka kwietna, piękna pogoda. Wybrałyśmy się do centrum handlowego obok, którego jest park, mama spacerowała z Franiem, a ja z siostrą biegiem po sklepach. Nigdy tak ekspresowo nie kupowałam ciuchów, ale trochę sobie odświeżyłam garderobę ;) szczególnie, że przez całą ciąże prawie nic nie kupowałam.
    Całkiem fajna ta hurtownia, muszę tylko zobaczyć jak ze zwrotami, niby prawo się zmieniło, ale łatwość dokonywania zwrotu w przypadku ciuchów kupowanych przez net jest bardzo ważna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Już niedługo urodzi się nasza córeczka, więc temat dla mnie bardzo ciekawy, a Twoje wskazówki i przemyślenia bardzo cenne. Zapisuję link do stronki z zakupami, z pewnością się przyda :)
    Pozdrawiam
    www.mamatataibabelek.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. A, ja stawiam na lumpeksy, udaje mi sie czasem wskoczyć. Choć zazwyczaj wynoszę coś dla dzieci :D A Twoje porpozucje bardzo ciekawe. Nie mam żadnego prawdziwego ciucha dla karmiących

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten sam problem, tyle, że nie chciałam świecić gołym brzuchem i szukałam rozpięć, dekoltów w sh i sklepach w mieście, czasem allegro. Potem kupiłam podkoszulki kolorowe i sweterek do góry, koszulka na dół i tylko pierś odkryta :) teraz jednak znów problem, bo mój synek zjada już z obu piersi więc mam gimnastykę przy zmianie jednej na drugą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak chodzi o ciuchy, to korzystałam z tych co miałam (a się mieściłam), w dużej mierze z bluzeczek na ramiączkach i koszul (wyjmowałam pierś tylko "górą", bo brzucha się wstydziłam), za to staniczki kupiłam nowe - intymna.pl ma całkiem fajną kolekcję dla mam - praktyczne, ładne dla oka i nie kosztowały majątku (niewiele droższe od tych zwykłych z canpolu wyglądających jak babcine).

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna stronka, dzięki za informacje o niej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma to jak moda ciążowa warto o siebie zadbać i być modną mamą w tym stanie naprawdę.

    OdpowiedzUsuń

the moments of life © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka